Znajdź i kup najlepsze ubezpieczenie online

Porowneo.pl

Komunikacja

Jak przewozić psa w samochodzie? Jakie ubezpieczenie go chroni?

Porówneo: Jak przewozić psa w samochodzie? Jakie ubezpieczenie go chroni?

Pies w samochodzie to niekiedy konieczność, jeśli chcemy, by wierny towarzysz życia spędził z nami urlop czy odwiedził dalszą rodzinę. Przewożenie psa w aucie to temat, który wymaga odpowiedniego przemyślenia i przygotowania – należy zadbać o komfort czworonoga oraz jego bezpieczeństwo, nie wspominając o kierowcy, pasażerach i innych uczestnikach ruchu drogowego. Sprawdź jakie konsekwencje grożą za nieprawidłowe przewożenie psa, jak bezpiecznie wozić psa samochodem i czy możliwe jest ubezpieczenie psa w podróży.

Porównaj oferty ubezpieczenia OC i AC w 5 min!Porównaj oferty

Czy pies w samochodzie wlicza się do limitu pasażerów?

Być może miłośnikom czworonogów traktujących swoich pupili jak pełnoprawnych członków rodziny się to nie spodoba, ale w świetle prawa pies jest rzeczą. W ustawie o ochronie zwierząt wskazane jest, że w sprawach nieuregulowanych w ustawie do zwierząt stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące rzeczy (art. 1. pkt 2) - oznacza to, że nawet największy pies, zajmujący jedno lub więcej miejsc przeznaczonych dla pasażerów w samochodzie (na przykład leżący na całej długości kanapy), nie jest traktowany jako pasażer.

Nie oznacza to jednak, że możesz do małego miejskiego auta przewożącego pięć osób wsadzić dodatkowo doga niemieckiego (o ile w ogóle będziesz w stanie fizycznie to zrobić) – przepisy art. 6. ustawy o ochronie zwierząt zabraniają znęcania się nad zwierzętami, a za takowe może zostać uznany transport powodujący zbędne cierpienie i stres lub długie przebywanie w nienaturalnej pozycji. Znęcanie się nad zwierzętami jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do lat trzech, a jeśli sąd uzna, że odbyło się to ze szczególnym okrucieństwem – do pięciu lat.

Mandat za przewożenie psa w samochodzie – przepisy 2021

Status prawny psa w samochodzie nie jest wprost dookreślony w prawie o ruchu drogowym, dlatego – choć brzmi to dość brutalnie – zwierzę w aucie podlega przepisom dotyczącym ładunku (art. 61 kodeksu drogowego). Obecność psa w aucie podczas jazdy drogą publiczną jest więc dopuszczona po spełnieniu następujących warunków:

  • nie powoduje przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub ładowności pojazdu
  • nie utrudnia kierowania pojazdem
  • nie ogranicza widoczności drogi
  • jest zabezpieczony przed zmianą położenia
  • nie wywołuje nadmiernego hałasu
  • nie ma odrażającego wyglądu
  • nie wydziela odrażającej woni
  • nie wystaje poza pojazd

Łatwo więc wyobrazić sobie szereg sytuacji, w których możemy naruszyć te przepisy – na przykład gdy mamy komplet pasażerów, a duży, ważący kilkadziesiąt kilogramów pies ląduje w bagażniku, powodując przeciążenie pojazdu. Łamiemy prawo również wówczas gdy pies nie jest niczym przypięty i spokojnie spaceruje po kabinie albo siedząc z tyłu wdziera się przednimi łapami na przestrzeń między fotelami, usiłując przeskoczyć do przodu. Niewłaściwe jest również gdy jadący w bagażniku pies ma możliwość przejścia górą do przestrzeni przeznaczonej dla pasażerów.

Pies przewożony na przednim fotelu nie może wstawać, wiercić się, wskakiwać na deskę rozdzielczą czy absorbować uwagi kierowcy. W naprawdę skrajnych przypadkach policjant może uznać, że ciągłe szczekanie podczas jazdy z otwartym oknem podlega pod nadmierne hałasowanie, podobnie jak nieprzyjemny zapach psa – na przykład gdy stoimy w ulicznym korku z otwartymi szybami i odrażająca woń wydzielana przez czworonoga dociera do nozdrzy innych kierowców.

Internet pełen jest zdjęć psów wystających przez okno samochodowe – wygląda to wesoło, jednak nie jest bezpieczne. Ładunek wystający poza boczne płaszczyzny obrysu pojazdu nie może z jednej strony przekroczyć odległości 23 cm – przy większych rasach długość psiego pyska z szyją może być większa, o konieczności prawidłowego oznaczenia wystającego ładunku nie wspominając.

Mandat za źle zabezpieczony ładunek może wynieść do 500 złotych, a przewożenie psa bez zabezpieczenia może być potraktowane jako używanie pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu pasażerów.

Jak przewieźć małego psa samochodem?

Bezpieczny transport małego psa samochodem jest stosunkowo prosty – zwierzęta o niewielkich gabarytach idealnie nadają się do podróżowania w klatce lub transporterze dla psa. Prostokątny lub zbliżony kształt i pełna zabudowa ścianek gwarantuje, że mały czworonóg nie wykroczy poza obręb akcesorium, którego rozmiar trzeba dobrać tak, by pupil mógł się swobodnie położyć i obrócić.

Po umieszczeniu małego psa w transporterze lub klatce należy upewnić się, że drzwiczki są zatrzaśnięte i nie uwolnią zwierzęcia w czasie jazdy. Transporter lub klatka powinny być unieruchomione we wnętrzu – na przykład przypięte pasami czy umieszczone za dosuniętym maksymalnie do przodu fotelem pasażera, w nogach podróżujących na tylnej kanapie lub na przednim fotelu. Dopuszczalne jest przewożenie transportera czy klatki w bagażniku w kombi, vanach czy niektórych SUV-ach, natomiast nie można wsadzić ich do bagażnika sedana, uniemożliwiającego dopływ światła i powietrza z kabiny pasażerskiej oraz kontakt z czworonogiem podczas jazdy.

Jeśli mały pies nie jest ruchliwy i dobrze znosi jazdę samochodem, rozwiązaniem mogą być szelki z uprzężą, połączone ze smyczą asekuracyjną wpinaną w miejsce końcówki pasów bezpieczeństwa. Aby chronić tapicerkę siedzeń wystarczy też koc, ręcznik lub mata.

Podobnie jak z innymi małymi przedmiotami, można spróbować przewieźć małego psa na kolanach, niemniej jednak na dłuższą metę jest to bardzo ograniczające i wymaga nieustannej koncentracji, a podczas ewentualnego zdarzenia drogowego siła uderzenia może być tak duża, że nie będziemy w stanie zapobiec przemieszczeniu się cennego żywego ładunku. Tego typu praktyki polecamy raczej na krótkie, maksymalnie kilkunastominutowe trasy.

Jak przewieźć dużego psa samochodem?

Jest bardzo niewielka szansa, że duży pies w jakikolwiek sposób zmieści się na przednim fotelu – nawet jeśli znajdziemy odpowiednio dużą klatkę trudno będzie ją zamocować tak, żeby nie ograniczała ona widoczności i możliwości weryfikowania sytuacji drogowej w prawym lusterku. Dużo lepiej przygotować większemu psu miejsce na tylnej kanapie lub w bagażniku.

Oprócz smyczy czy szelek z uprzężą dobrym pomysłem wydają się maty na siedzenie z powierzchnią antypoślizgową. Wiele z nich umożliwia montaż polegający na mocowaniu do fabrycznych zagłówków, co skutecznie ogranicza pupila i tworzy ścianę do wysokości krawędzi oparć foteli, która jest zwykle dostatecznie wysoka by utrudnić psu wycieczki na przód. Istnieją też osobne maty rozdzielające, zapobiegające takim spacerom. Istnieją też specjalne maty chłodzące, zapewniające psu komfort termiczny w upalne dni.

Dla wyjątkowo dużych i ruchliwych psów, którym nie wystarcza przestrzeń na tylnej kanapie, przeznaczone są maty do bagażnika. Niektóre modele wyposażone są w brzegi chroniące zderzak przed zarysowaniami. W przypadku jazdy dużego psa w przestrzeni ładunkowej konieczne będzie oddzielenie zwierzęcia kratką lub siatką między zagłówkami tylnej kanapy a sufitem. Jeśli nie wieziemy dużo bagażu, można też umieścić dużego czworonoga w dużej klatce, wypełniającej znaczną część bagażnika.

Z racji wieku lub gabarytów nie każdy pies będzie w stanie samodzielnie wejść do bagażnika lub wskoczyć na kanapę, zwłaszcza w przypadku samochodów z podwyższonym zawieszeniem – dla dobra zwierzęcia oraz własnego komfortu (unikanie wielokrotnego podnoszenia kilkudziesięciu kilogramów żywej wagi) warto zaopatrzyć się w składaną rampę lub schody dla psa, ułatwiające załadunek czworonoga.

Jakie ubezpieczenie chroni psa w samochodzie?

W przypadku zdarzenia drogowego z udziałem przewożonego psa jeśli sprawcą jest inny kierowca czworonóg traktowany jest jak uszkodzone mienie, a wszelkie koszty związane z leczeniem psa pokryje ubezpieczenie OC sprawcy.

W przypadku gdy sami spowodujemy zdarzenie, w którym ucierpi transportowany pies, przydatne może okazać się dobrowolne AC, assistance lub NNW. Różni ubezpieczyciele różnie definiują rodzaje zwierząt chronionych tego typu polisami: wskazują minimalny wiek, wykluczają rasy agresywne lub obwarowują koniecznością posiadania aktualnych szczepień – warto uważnie czytać OWU (ogólne warunki ubezpieczenia) by upewnić się, czy dana firma oferuje nam produkt spełniający nasze potrzeby.

Dzięki dobrowolnemu ubezpieczeniu możemy pokryć koszty zorganizowania opieki dla psa na czas leczenia właściciela po wypadku, transport do weterynarza i opiekę weterynaryjną niezbędną po wypadku, a w przypadku najtragiczniejszego finału także pochówek, czyli utylizację zwłok.

Warto pamiętać, że ubezpieczyciel może odmówić wypłaty całości lub części odszkodowania z AC czy NNW gdy uzna, że swoim zachowaniem lub rażącym zaniedbaniem przyczyniliśmy się do zwiększenia rozmiaru szkód. Z dużym prawdopodobieństwem wydarzy się tak, gdy okaże się, że przywoziliśmy zwierzę bez przypięcia pasami lub dochodzenie ubezpieczeniowe wykaże, że niewłaściwie przewożony czworonóg bezpośrednio przyczynił się do wypadku, na przykład zasłaniając lusterko, wskakując na kolana i zasłaniając szybę lub utrudniając prowadzenie.

W niektórych firmach ubezpieczeniowych ochrona psa podczas zdarzenia drogowego jest elementem ubezpieczenia chroniącego dom lub mieszkanie.

Porównaj oferty ubezpieczenia OC i AC w 5 min!Porównaj oferty

Kup ubezpieczenie samochodu bez wychodzenia z domu

Porównaj oferty

Kup ubezpieczenie samochodu bez wychodzenia z domu

Porównaj oferty